Wrzutka a może strzał Kirma z prawej strony, bramkarz zamiast piąstkować to strąca ją tylko otwartą ręką i piłka spada na głowe Małego i mamy brameczkę.
Wreszcie. Może będzie dobrze
Ja mówiłem że Kirm na prawej to może nie być trafione, bo zawsze na lewej sie lepiej czuł ale widocznie ma tak zwaną sportową złość że mu obojętnie na której stronie gra. Ale troche winy bramkarza w tym było, bo to raczej był strzał w okienko.