kot napisał(a):

ToTylkoJa/GemHZR, Pożyjemy, zobaczymy i usłyszymy. Póki co wczoraj ani wiatru ani deszczu ani zimna nie było, więc podziwiam Waszą przewidywalność na przyszłość
|
Kocie, nie bardzo rozumiem, co masz na mysli pisząc ''więc podziwiam Waszą przewidywalność na przyszłość''? Przecież ja nic nie przewiduję. Ulewa była podczas dnia otwartego stadionu i wyszło, że rynny nie dają rady z wiekszymi opadami, więc woda wlewała się na trybuny. Opieram się na tym co było, a nie na tym, co będzie. A co do zimna, to chyba nie sądzisz, że jak będzie na dworzu -15 stopni, to na stadionie będzie ciepło?

No, chyba, że od wspaniałej atmosfery
