Pablo84 napisał(a):

Jasne, fajnie że będzie doping itp.
Tylko, że my również wracamy po roku na Reymonta ).Nie będzie grane po Sosnowcach czy Suchych Stawach.To ile znaczył dla nas stadion mówią statystyki.
|
Pablo.
Oczywiście, że dla Was to też jest siła, chociaż i w Sosnowcu i na SS mieliście doping, oczywiście o wiele niższym brzmieniu.
Chodzi mi o coś innego. Mamy dwóch rywali. Lecha i Was. Zacznijmy od Ziemniaków. Są znudzeni. Peszko będzie w tym sezonie dołował, nie dostał transferu. Poza tym wyjdzie typowa dla naszej ligi prawidłowośc, że polski piłkarz potrafi grać bardzo dobrze w lidze runde, max sezon. Peszko teraz będzie schodził i przeżywał to w co wpadł Brożek. Dla mnie wielką rolę w naszej lidze odgrywa psychika. Lech jest wypalony i rozczarowany. Zdobył mistrza i potem typowe nic. Nie ma złota, nie ma transferów. Pojawią się kwasy, kłótnie.
Wy. Zmiana trenera to jest rewolucja. Kto nim nie bedzie zacznie się. Narzekania na przygotowania Kasperczaka, narzekanie na transfery Kasperczaka. Wreszcie Wisła rowniez jest wypalona. Brozek, Sobolewski juz sie na wygrywali. Grac bedzie Garguła po bardzo ciezkiej kontuzji. Szałach do dziś nie jest sobą. Za nim u Was będzie normalnie i wspólny cel, minie pare miesiecy.
Lepszej okazji nie będzie. A na Legii jest głód. Nie mielismy na szczescie okazji skompromitować się w pucharach (co zaciązy na psychice Waszych).
Z ostatnimi ocenami wstrzymam się jeszcze do 5 kolejki, ale na razie widze najlepszy sezon od lat dla nas. A naprawde rzadko wychodze z jaskini agnostyka. Zawsze widze ****eczki, kleski i wstyd.
A teraz jest naprawde ok.
Zjemy Was
P.S. Ale derby będą mega cięzkie. Żeby nie było.