DwayneWade3 napisał(a):

Chcecie 33 letniego trenera?
Wyobraźcie sobie taką sytuację - macie lekcję W-F w szkole. Waszym nauczycielem jest jakiś chłopak w waszym wieku albo młodszy o rok czy dwa. Karze wam biegać test coopera 12-minutowy. Niektórzy biegają, niektórzy nie. Ci co biegali, dostali słabe oceny. I co? Cała klasa olewa nauczyciela, jeździ po nim jakimiś tekstami, zero przykładania się do treningów i wagarowanie.
Wy na prawdę myślicie, że taki Małecki będzie się słuchał jakiegoś trenera tylko dlatego, że on jest od niego o kilka lat starszy? Będzie polecenie biegania, gwiazdor Patryk strzeli focha i taki oto trening zawodnika, który aspiruje do gry w pierwszej 11-stce.
To musi być ktoś, kto ma minimum 38, 40 lat i jest wzorem dla zawodników. Dlatego taki Simeone, czy mój faworyt z poprzedniej strony tematu, Bruno Metsu nie pozwoli sobie nikomu podszkoczyć, a szacunek piłkarzy do niego i jego sukcesów z kariery trenerskiej czy piłkarskiej zmusi naszych zawodników do harówy na meczach i treningach. Bo prawda jest tylko jedna - nasi piłkarze mają problem typu moralnego. Oni umieją grać, ale nie chce im się tego robić. I żaden wspaniały trenet taktyk tego nie zmieni, tylko taki, o silnym temperamencie i ostrym charakterze - czyli typ Diego Simeone.
|

Zapiszę sobie tego posta, bo jest wielka szansa, ze większych bredni na tym forum już nie będzie.