1q2 napisał(a):

Ogólnie rzecz biorąc na wymioty mnie zbiera przed tym meczem.Na tych gości nie da się po prostu patrzeć.Gdyby oni zarabiali tyle ile są warci, nie było by problemu.Latami oglądało się Wisłę czy to broniącą się przed spadkiem, czy to w drugiej lidze i nie było z tym problemu.
Nie lubie zaglądać ludziom do kieszeni ale ****ica mnie strzela widząc ile te nieudaczniki zarabiają bo oni zasługują co najwyżej na 1/10 tej sumy
Pytanie pozostaje, do kogo mieć pretensje, do nich że są tak nieudolni czy do działaczy że dali im taką kasę.
Wygrają,zremisują przegrają...na dziś to jest jeden ch.To co mieli pokazać to pokazali i jakoś jestem spokojny że dostarczą nam jeszcze wielu 'wspaniałych' wrażeń.
Wisła pany - coś mi się wydaje że na to poczekamy sobie trochę.
|
Mam podobne odczucia jednak będę oglądał z ciekawością. Z prostej przyczyny. Jestem ciekaw w jaki sposób wybrną z sytuacji w jaką sami się wmanewrowali. No bo jeśli są fatalnie przygotowani to nie powinni zagrac olśniewająco, jeśli tak zagrają to pojawi się uzasadnione pytanie czy w meczach z Azerami nie grali przeciw Kasperczakowi ( który im namieszał dymisją/zwolnieniem bo tak na jego konto można by było jeszcze potruchtać). Do tego ciekawi mnie reakcja kibiców ( czy wycieczka fundowana przez Sobola wystarczy

)
Krótko mówiąc fascynująco zapowiadające się widowisko mniej piłkarsko bardziej z gatunku tragedia grecka 11 kopaczy w 2 aktach po 45 minut.