prober napisał(a):

|
Wierutne bzdury opowiadasz. Jak nie wiesz co się działo albo nie masz pewności to lepiej zamilcz.
|
Jeżeli nawet sami widzewiacy tak mówią to nie wiem kto powinien milczeć w tym momencie zamiast pouczać innych...
z forum
ewidzew:
przez
kaffka Sob Sie 07, 2010 10:39 pm
Niestety na minus zachowanie naszych kibiców przy urazie Bosackiego (gwizdy, krzyki typu "wyp***aj") Rozumiem że to gracz Lecha, ale odrobina przyzwoitości z naszej strony by się przydała.
przez
Szczurek Sob Sie 07, 2010 10:55 pm
Po trzecie, gwizdanie w momencie jak Bosacki w karetce opuszczał boisko. Walka walką, rywal rywalem, ale pewne granice dobrego smaku są. Nie oczekuje żadnego wylewnego żegnania, ale gwizdy w takim momencie to poziom łks-u.
przez
przem-1977 Sob Sie 07, 2010 11:03 pm
Moze z jednej strony masz racje, ze to przesada, ale z drugiej strony, czy ja mam Bosackiemu zaplacic za szpital? gra w pilke ma w sobie plusy i minusy, minusem w tym przypadku jest wstrzasnienie mozgu (teraz wszyscy sie beda bac Ukaha, bo jak z dyni jebnie, to szpital

) czy gdyby Nasz zawodnik u nich mial analogiczna sytuacje, to oni by klaskali?
przez
kaffka Sob Sie 07, 2010 11:09 pm
Oczywiście że bym nie klaskał ale wystarczyło zachować ciszę, szczególnie gdy było wiadomo że to coś poważniejszego (wjazd karetki). A krzyki o których wspomniałem , typu "wyp****laj" były poprostu żałosne...
...nie wiem, możesz stanąć na fiucie i tak mnie nie przekonasz, że to "wierutne bzdury" a nie prostackie zachowanie i
FAKTY ...a tekst z płaceniem za szpital pozwól, że pozostawię nawet bez komentarza