pablo92TSW napisał(a):

|
Widzę, że forumowi malkontenci już skreślili Bunozę po jednym meczu. Po meczu, w którym nie było szans na to, żeby dobrze się rozumiał z kolegami z zespołu. Po meczu, w którym wszyscy zagrali na tym poziomie co on... Po meczu, w którym bądź co bądź mógł odczuwać tremę.
|
Zgodze się, chłopak miał pecha, wystawić go w obronie, która jest kompletnie nie zgrana, mało tego, to był bardzo ważny mecz Wisły nom i do tego jego debiut, wiele kwesti się złożyło, że zagrał słabo, ale ja w niego wierze.