Wyświetl pojedynczy post
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#377
Stary 07.08.2010, 13:26
7 kotów napisał(a):Wyświetl post
Bez przesady. Brozkowi jakos nie przeszkadzala gra na lewej obronie przez 2 sezony, i to gra taka, ze wszyscy sie zastanawiali jakim cudem od Brozka sie nie zaczyna ustalanie skladu reprezentacji.
Brozek ma grac tam, gdzie go trener wystawia, a nie tam gdzie chce.

Co innego gdyby byl zawsze beznadziejny na nowej pozycji, ale on byl SWIETNY.
Jesli jakims cudem Brozek zagra jutro z Arka, i zagra dobrze, to bedzie to oznaczalo jedno - przeszedl specjalnie kolo meczu z Karabachem, zeby zaakacentowac swoje niezadowolenie z pozycji na ktorej musi grac. A to jest sabotowanie klubu, i naplucie na kolegow z druzyny.

Tylko w połowie dobre myślenia.

1. Tak. Brożek potrafi grać na lewej obronie i to udowadniał przez dwa sezony.
2. Nie. Brożek nie przeszedł specjalnie koło meczu żeby zaakcentować swoja niezadowolenie z pozycji.

Dlaczego nie akcentował tak swojego niezadowolenia dwa lata temu kiedy zaczynał grać na lewej obronie ?

Po prostu był inny trener. Drużyny Kasperczaka potrafiły grać ładnie w ataku, ale nigdy obrona nie była jego mocną stroną. W Azerbejdżanie to nie tylko brak Marcelo i Głowackiego, ale ogólnie cała gra obronna była do kitu, łącznie z defensywnymi pomocnikami. A Pi Brożek nie dostając jasnych wytycznych jak ma grać, co ma grać gubił się, Był najjaskrawszym przykładem fatalnej gry obronnej całego zespołu. Ot cała filozofia.