|
Bez przesady. Brozkowi jakos nie przeszkadzala gra na lewej obronie przez 2 sezony, i to gra taka, ze wszyscy sie zastanawiali jakim cudem od Brozka sie nie zaczyna ustalanie skladu reprezentacji.
Brozek ma grac tam, gdzie go trener wystawia, a nie tam gdzie chce.
Co innego gdyby byl zawsze beznadziejny na nowej pozycji, ale on byl SWIETNY.
Jesli jakims cudem Brozek zagra jutro z Arka, i zagra dobrze, to bedzie to oznaczalo jedno - przeszedl specjalnie kolo meczu z Karabachem, zeby zaakacentowac swoje niezadowolenie z pozycji na ktorej musi grac. A to jest sabotowanie klubu, i naplucie na kolegow z druzyny.
|