Nie czytałem całego wątku więc wybaczcie, pewnie te nazwiska padały:
Diego Simeone, Cristoph Daum i Nevio Scala, Henrik Larsson.
W przypadku Simeone, to sądzę, że ten trener chociaż (oczywiście świetny były piłkarz) z części Świata, gdzie w piłkę nożną grają i fantastycznie i fanatyczni9e

- to tej zmiany mentalności na "zachodnią" (wiem, my też jesteśmy Zachód

i kultury gry , do której nawiązywał Prezes Basałaj, naszym grajkom nie wszczepi. To jest jednak Amerykanin Południowy ... Chyba mentalnie bliżej raczej ma do nas, naszego niepoukładania, chaosu, i ewentualnej ułańskiej fantazji. Ewentualnej, bo nawet i ta, jjak od dłuższego czasu widac pogniewała się na nas a nawet nie wiadomo czy wróci
