raindog napisał(a):

|
Człowieku - trenera szuka się już od dawna. Ten ma być wybrany przez Basałaja (wierzę, że dokona dobrego wyboru). Kasperczak nie został przez niego wybrany, więc było tylko kwestia czasu kiedy wyleci. Zespół przygotowywany jest na następny rok, więc nie ma znowu takiej tragedii. Samo odpadnięcie z LE to również żaden cios dla klubu - sam Basałaj zresztą stwierdził, że jedyna strata Wisły z tego winikła, to strata wizerunkowa. Jednym słowem w tym roku olano puchary i w zasadzie na tym mogę ten post zakończyć.
|
Basałaj Ci to powiedział czy może sam Cupiał ? Zresztą nie wiem czemu próbujesz mnie jakoś skontrować ? Przeciez ja jasno napisałem że nie wierze w to że trenera szuka się od dzisiaj !!!! Mówi się że od tygodnia .Ale ja jestem skłonny założyć że Kasperczak miał wylecieć po tamtym sezonie .Pewnie się wstrzymali dlatego , że nie było prezesa i czekali aż taki sie pojawi , poukłada wszysko po swojemu .Blamaż z LE tylko to przyśpieszył .Myślę że gdyby nie te porażki to stałoby się to przy pierwszym potknięciu w lidze .Jak widać tu się zgadzamy wieć nie wiem o co Ci chodzi.....człowieku

Co do samej LE to faktycznie chyba w tym roku nie specjalnie Wiśle zależało . To winna braku stadionu i faktu że ewentualne zyski i tak trzeba by poświęcić na wynajem stadionu np. w Lubinie . I szczerze mówiąc jestem w stanie to zrozumieć .Nie ma co robić napinki jak się nie ma druzyny .Lepiej faktycznie podejść ulgowo w tym roku żeby przygotować się na następne rozgrywki .Ale czy tak się stanie tego nie wiemy bo jak życie pokazuje o konskwecje w działaniu w Wiśle jakoś bardzo trudno