felipe napisał(a):

Do forumowych informatyków 
Odłączyłem kompa z listwy na czas burzy.
Podłączyłem - odpaliłem - a tu wyświetlił się tylko pierwszy ekran (z Intel Pentium bodajże, na bank nie zaczął odpalać Windows XP), po czym czarny ekran i migający biały kursor...
Spróbowałem drugi, trzeci raz - to samo. W końcu przestał się w ogóle włączać.
Jest jeszcze jakiś ratunek w serwisie? Co to może być?
Dysk? Dane z grubsza mam pokopiowane, ale pewnych np zdjęc bedzie mi bardzo brakować. Jak to widzicie ? Jutro podbijam do serwisu BIT pewnie, póki co ratuje laptop.
|
A nie uderzył gdzies blisko piorun? Bo może się zdarzyć że jesli piorun uderzył w twój budynek albo w pobliżu to komp też się może spalić mimo ze nie jest podłączony do sieci. Jeszcze jest możliwość że masz rozładowaną baterię BIOSU i po wyłączeniu zasilania wszystko się zresetowało i trzeba od nowa ustawiać BIOSA, żeby komp się poprawnie odpalił