Eternit napisał(a):

|
Trzeba by było jeszcze znaleźć sponsora, który by mu opłacał wynagrodzenie...
|
Wiem, wiem. Nie liczę na kogoś, kto w przeszłości trenował Real albo reprezentację Holandii. Chodziło mi o zbliżony rodzaj doświadczeń - najpierw jakiś przyzwoity piłkarsko europejski kraj, w którym uczył się zawodu, a potem egzotyka i praca w nietypowych warunkach.