|
Zagraniczny trener, który otrzyma wystarczająco dużo czasu, by zbudować drużynę według własnego pomysłu. Kilka razy czytałem już w różnych wypowiedziach, że zimą czeka nas zupełna przebudowa, dlatego tylko takie rozwiązanie wydaje mi się sensowne.
Gdyby to był Larsson, to spełniłoby się (jakkolwiek absurdalnie to brzmi) moje marzenie z dzieciństwa, by oglądać go na żywo. Jednak do jego kandydatury jestem nastawiony nieco sceptycznie. Nie wiem czy umiałby pojechać z naszymi gwiazdorami, no chyba, że niepasujące puzzle zostałyby usunięte z Wiślackiej Układanki.
O Simeone nie wiem zbyt dużo, ale z tego co czytam - jest to ciekawsza kandydatura niż Henki. Ma naprawdę wielkie doświadczenie. Tylko czy Polska rzeczywiście otworzy mu wrota Europy?
|