A ja ci polecam do zagrania ligą austriacką albo szwajcarską. Nie ma takiego ciśnienia i można fajny zespół zrobić. Ja ostatnio gram Rapidem Wiedeń już szósty sezon i w tym czasie 3 razy mistrzostwo, 2 razy vicemistrz, a do tego jeszcze dzięki moim dobrym występom w Europie zmodernizowany stadion i dużo kasy na transfery. Budowę klubu w dużej mierze oparłem o Polaków i Austriaków. Z Polski ściągnąłem m.in. Golańskiego, Rachwała, Gawęckiego, Małeckiego i jeszcze Jana Muche, ale z Małym i Muchą szybko się rozstałem pomimo tego, że byli dobrymi graczami. Świetnym transferem okazał się Youseff Rabeh i Sol Campbell. Rabeh na takie ligii jak austriacka, polska itp. może okazać się wymiataczem, a i kasy za jego kartę wziąłem nie mało. W ogóle sprowadziłem masę zawodników w czasie mojej całej pracy w tym klubie. Bardzo fajnie się nim gra. W Szwajcarii też bardzo fajnie się gra więc gorąco polecam!
A Leedsem też grałem i to ciekawe wyzwanie, ale przekombinowałem ze składem, za bardzo chciałem o przebudować i w rezultacie po słabych występach wylot
