Eustachy napisał(a):

Tez tak uwazam, ale juz pojawiaja sie glosy, aby przesunac Piotra do pomocy i wszystko bedzie dobrze.
Tak jakby kompletnie zapomniano, ze do czasu pojawienia sie w Wisle Lobodzinskiego, Piotr Brozek byl najgorszym skrzydlowym od lat i jego gra (o ile w ogole miala miejsce, bo zniknac to on tez potrafil jak malo kto) polegala glowniie na posylaniu 99 % podan w kierunkuna brata, niezaleznie od ustawienie pozostalych kolegow z zespolu. Warto dodac, ze wiekszosc z tych podan byla niecelna, badz ladowala pod nogami rywala, bo rzeczywiscie niektorzy moga juz nie pamietac.
|
No ale w końcu muszą za coś zrzucić wine na Kasperczaka, to krytykują że wystawił świetnego skrzydłowego Piotra Brożka na obrone, na środku zamiast Kowalskiego nie zagrał wielce doświadczony na tej pozycji Singlar, a za Bunozę nie zagrał Diaz oraz że od początku pierwszego meczu nie grał świetny z Szawlami Małecki.