Wyświetl pojedynczy post
BANANWAWA
Banita
 
Od: 05.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3382
Stary 06.08.2010, 11:11
Nie będę się naśmiewał, ale przeczytałem coś co chyba idealnie ukazuje obraz polskiej piłki na przykładzie największego "gwiazdora" waszej ekipy....

"Najciężej pojąć w tym wszystkim fakt, że upadek to niepierwszy, a twarz stracona nie w dziewiczym rejsie europejskiej kompromitacji. Zeszłoroczna porażka w eliminacjach Ligi Mistrzów nie nauczyła Wisły niczego. A niereformowalność boli najmocniej. Jak tu można oczekiwać jednak poprawy i mądrości od piłkarzy pokroju Patryka Małeckiego? Swoją drogą to pewnego rodzaju symbol polskiego zawodnika, który z twarzą nieskażoną procesem myślowym, dzięki grubym tysiącom złotych na koncie każdego miesiąca oraz naiwnym kibicom skandującym od czasu do czasu jego imię i nazwisko po golu strzelonym na kartoflisku w Wodzisławiu Śląskim, nos nosi zadarty do nieba, ludzi szanuje od święta, a ogon dumnego pawia kuli tylko na jeden miesiąc w roku. Wtedy właśnie w europejskich pucharach trzeba przez chwilę (dwa, w porywach cztery mecze) doświadczyć na własnej skórze, kim jest się tak naprawdę i gdzie się znajduje. Piłkarskim patałachem, kopiącym piłkę na futbolowych peryferiach świata, krążącym od centrum marności do centrum próżności."

Cała prawda.....