arti napisał(a):

Jak dorośniesz i trochę popracujesz z ludźmi to się dowiesz, że strachem i ostrym przykręcaniem śruby osiągnie się cokolwiek na krótką metę, a i to tylko z określonym typem ludzi (raczej debilowatym).
Więc wzajemna współpraca = piłkarze chcą pracować na/dla siebie i danego trenera też musi być bez tego nie będzie wyniku.
|
ale ONi z nikim nie chcą pracować i mówiąc dorośnięciu i popracowaniu trochę to mnie doświadczenie uczy że właśnie Ci którzy trzymali krótko plus poparli to oczywiście wiedzą/umiejętnościami to właśnie byli najlepszymi "trenerami"(nauczycielami, kierownikami itd) a ze w miedzy czasie odpadali najsłabsi to tylko chyba dobra selekcja taka przydałaby sie w klubie
juz w ogóle nie mówię o tym że w Wisle z kontraktami jest chora sytuacja