As napisał(a):

|
No wlasnie o to mi chodzi, Legia sie jara otwarciem stadionu. Troche sie zdziwia pilkarzyki Arsenalu jak przyjada na otwarcie nieskonczonego stadionu.
|
Z całym szacunkiem, ale nie dalej jak tydzień temu byłem pod stadionem Legii i nasz się nie umywa, jeśli chodzi o poziom wykończenia, itd. Oglądając z zewnątrz to co stoi przy Łazienkowskiej bynajmniej nie ma się wrażenia, że jest to kupa betonu bez wykończeń.
Co więcej w drodze na nowe trybuny towarzyszy nam pięknie przystrzyżona trawka wokół schodów... A u nas? Ktoś już wrzucił zdjęcie od strony 3 Maja... To woła o pomstę do nieba...
Dodatkowo w Warszawie trwa akcja promocyjna nowego stadionu, jakiej Kraków z całą pewnością nie widział i zapewne nie zobaczy... Efekt? 12 000 osób na prezentacji drużyny i sporo sporo sprzedanych już karnetów.
Od miesiąca obserwuje to co się tutaj dzieje wokół nowego stadionu Legii i muszę przyznać, że nasz marketing w porównaniu z nimi jest 100 lat za murzynami... Ale może jak będą promować nasz stadion to się to zmieni... Tyle że nasz oddany zostanie całkiem z dupy w środku, a nawet pod koniec rundy, z tego co wczoraj wybełkotał prezydent M.