|
Mnie najbardziej w****ia że od 3 miesiecy nastawialem sie na dzisiejszą date na godz. 13 30. Bo liczyłem że mozna dobrze trafic, zarobic troche kasy i poogladac sobie Wisełke na jesieni. Podejrzewam jak by kowalski był konkretnym piłkarzem to by ta sytuacje z 10 minuty za*******ił ze siatke by rozerwało, i wtedy poszły by kolejne bramki. Ale cóż. Takie życie. Kolejny rok w dupie. No własnie jak to jest ze nasi jak nie strzela bramki to graja spieci jak ****y, a jak trafia to juz potem jakos idzie.
|