Baala napisał(a):

|
Nie mówię że to ma być te konkretne nazwisko, ale szkoleniowiec z zagranicy z kategorii kat, a nie kumpel z szatni (Skorża) czy dziadzio bez posłuchu (Kasper). Polski kopacz musi zmienić mentalność w podejściu do treningu. Przychodzi taki Pajic z drugiej Bundesligi i zaskoczony jaka tu sielanka na treningu. Jestem w stanie poświęcić sezon dwa bo przy kacie z początku wyniki by były złe (choć i tak nie gorsze od obecnych) z powodu próbu zwolnienia trenera przez kopaczy za ciężkie treningi. Ale jakby to przetrzymać to chociaż wybieganiem nie odstawalibyśmy od całej Europy i dalekiej Azji.
|
Taki sam jak to określasz "dziadzio" jest z tego Zemana. Zresztą z tego co czytam to w Brescii i Crvenie Zveździe to raczej nie miał posłuchu.
Nie ma się co łudzić, że piłkarze nagle zmienią swoje podejście do treningu. Tu trzeba zmienieć piłkarzy, a nie trenerów. I nie chodzi tylko o ich podejście do treningów, ale również o umiejętności piłkarskie. Ale lud chce głowy więc poleci Kasperczak tak jak już kilku innych w przeszłości, a i tak nigdy to na dobre nie wyszło.