|
Mateusz – oczywiście się z Tobą zgodzę, że wystawianie Paljicia w tamtym momencie to ewidentnta pomyłka, ale z Bunozą sprawa była gorsza bo nie było za bardzo alternatywy, za co Kasperczak już nie odpowiada.
Bronię go, bo przypuszczam czym zapachnie zmiana – jeśli mają opcję typu Petrescu, to spoko, jestem za. Ale niestety nie mam najmniejszych podstaw aby na to liczyć. Kasperczakowi zapewne świat uciekł, ale w przeciwieństwie do ligowych rębajłów on chociaż miał z nim styczność.
Tego gówniarza powyżej szkoda komentować.
|