Wyświetl pojedynczy post
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3298
Stary 05.08.2010, 21:42
Rok temu w ramach moralnego wsparcia mojej miłości życia WISŁY KRAKÓW, bezczeszczonej przez tych PARTACZY udałem się do LUBINA (pare dni po estonskiej plamie).

W tym roku PIERD. i bojkotuję nieudaczników, którzy hańbią koszulkę z białą gwiazdą na piersi.

Nie mam zamiaru wspierać pajacy.

WISŁA w moim sercu, piłkarze w ...

Z pianą na pysku tak jak jeden tutaj pisał skoro nie ma się umiejętności, można to nadrobić walką, tak samo w życiu ktoś może być lekko przymulonym prostaczkiem, ale cwaniactwem nadrobi tyle rzeczy, że przemądrzali wykładowcy na uczelniach mogą im buty pastować!
Ostatnio edytowane przez lucekj : 05.08.2010 o godz. 21:46.