grogoriogreg napisał(a):

To raczej ewidentny dowód, że Kasperczak zostanie, tym bardziej, że to bezczelność cytowana z oficjalnej.
I dobrze. Bo zmiana na jakiegokolwiek krajowego znachora to jeszcze gorsza degrengolada, a widoków na porządnego szkoleniowca z zagranicy na chwilę obecną nie widzę, a szkoda (porządnego tj. nie jakichś dziadków typu Schaeffera, który ostatnie sukcesy na jakiejkolwiek arenie mial jeszcze wcześniej niż Kasperczak). Oczywiście hejt w stronę siwego będzie gruby, SKWK już zaciera ręce, bo Kasperczak jest winny upadkowi polskiej kopanej – nota bene nic mnie tak bardzo nie rozbawiło jak opinia w temacie obok, że Kasperczak źle przygotował zespół kondyjnie (nie przeczę) BO "Żurawskiemu odskakiwała piłka przy przyjęciu". W 2008 roku bojdaże oglądałem mecz odlbojów, gdzie Roman Kosecki z 20 kg nadwagi nienagannie przyjmował futbolówkę – pewnie dlatego, że nie trenował go Kasperczak!
I dobrze, bo zmiana trenera w tej chwili byłaby ewidentnym potwierdzeniem tego, że stoimy w miejscu od wielu, wielu lat.