TymonPRO napisał(a):

A co nas obchodzi, na jakim stadionie grają Azerowie?
Jagiellonia z - na oko - lepszym przeciwnikiem zagrała przyzwoicie w dwumeczu. Tyle, ze u nich budowano drużynę z głową...
Niestety, bez obrony nie ma szans na jakiekolwiek sukcesy. My - realnie patrząc - nie mogliśmy dziś stracić więcej niże jednej bramki, żeby awansować. Straciliśmy trzy, mogliśmy sześć.