Przygotowanie fizyczne, zgranie i decyzje Henia - słabizna
Moje oceny kopaczy bo ciężko nazwać ich piłkarzami w skali 0-10
Jovanić 3 - niby nic źle nie grał ale też nie wybronił żadnej bramki
Pio Brożek 0 - najsłabszy na boisku. Nawet nie ma co komentować. Zawalił bramkę
Kowalski 1 - zawalił bramkę a reszta również tragiczna (linia spalonego to dla niego magia)
Diaz 1 - niby walczył, ale kilka razy tak zgubiony że aż strach pomyśleć co by się działo gdybyśmy grali z kimś lepszym
Cikos - 1 również w obronie słabiutko
Paljić - 1 słabo słabo słabo. Czemu nie grał Kirm? Naprawdę Paljić jeśli cokolwiek potrafi to tylko tyle żeby być jokerem! Kirm pewnie meczu by nie wygrał (wygrywa cały zespół) ale przypuszczam dużo lepiej by się zaprezentował niż Paljić
Jirsak - 1 słabizna że hej! To typowy Tomas - zagra dobry 1 mecz z ogóramii (Szawle) - orgazm na forum że to zamaskowany lider naszego zespołu dyskryminowany przez trenera - a jak rywal nieco szybciej biega, już go nie ma..... Nie istnieje. to ma być lider środka?
Sobolewski 2 - tylu strat to dawno już nie miał
Małecki 3 walczył walczył, szarpał
Boguski 4 - bramkę strzelił, asystę miał
Żurawski 3 parę zagrań w meczu to za mało
Rezerwowi
Wilk 2 - ciężko go było zauważyć
Pa Brożek 3 - coś szarpnął, gola strzelił ale to mało
Łobo 2 - jest a jakby go nie było
Cała obrona, środek i boki to najsłabsza nasza formacja. Pomijam indywidualne umiejętności,
całość nie
istnieje!
Na koniec trochę optymizmu

Dobrze że odpadliśmy z pucharów. Nie chcę przedwcześnie pisać czy transfery które zrobiliśmy to porażka, ale przy takich zmianach (przebudowach) potrzebny jest czas na zgranie. Karbach był zgrany i wybiegany. My nie mieliśmy ani jednego ani drugiego.
Ale czas działa na naszą korzyść
Więc głowy do góry!
PS
Legia odpuściła sobie puchary w tym roku bo wiedziała że podczas przebudowy zespołu rozbijanie zgrywania zespołu meczami pucharowymi to krok do kompromitacji. My niestety "obudzeni" w środku nocy pojechaliśmy walczyć. Daliśmy tylko pożywkę mediom.