|
Błagam los o trenera z prawdziwego zdarzenia, każdy piłkarz wyjeżdżający za granicę opowiadając o treningach mówi tylko "treningi podobne, ale dużo cięższe". Mam nadzieje że jakiś trener w końcu to zmieni i nie skończy się jego zwolnieniem po tym że płaczki narzekają na trening jak w przypadku Dana.[/QUOTE]
z Danem Petrescu i jego "morderczymi" a tak naprawdę jedynymi słusznymi metodami treningowymi bylibyśmy teraz po sezonie lub dwóch pełnym sukcesów czy to w Lidze Europejskiej czy w Lidze Mistrzów. Wszędzie trenuje się ciężej, tylko w Polsce jest tak beznadziejnie.
trzeba wziąść takiego trenera - dać mu 3 lata na zbudowanie drużyny - trenera z jajami, leniów i małolatów którym woda sodowa bije do głowy wypieprzyć z Klubu.
|