przykro trochę jest , jak się ten mecz ogląda.
Serdecznie wali mnie, co przeróżne pismaki napiszą.
Mam gdzieś, co będą pisali czy gadali o nas miłośnicy innych klubów.
Ale jak nasi uznali , że trzeba mecz odpuścić bo i tak szans nie ma, to powinni wypuścić drugi skład, złożony z chłopaków, którzy powalczą a nie przejdą obok meczu.
I tak dla mnie tylko Wisła, gorzej bywało i człowiek wierzył, że kiedyś się poprawi. Poprawi się i po dzisiejszym dniu.
Po wuja było się pchać do tych rozgrywek, jeśli priorytetem był geld za obronę, której dziś nie mamy?
A swoją drogą ciekawe, czy w przyszłym roku jeszcze lepszy numer odwalą. Levadia, Karabach, ciekawe co za rok. Dobrze, że z Niecieczą nie możemy zagrać bo ten sam kraj, ci by nam dopiero tyłek skopali
Ehhh, pijemy, piwo Żywe z bombą, czyli 50 ml do szklaneczki. Jutro w pracy niech się kierownik arkowiec trzyma z daleka
