|
heh zuwazcie, ze to nie tylko w obronie problem. Ok gramy z tylu jak ciule, ale co robimy z przodu? Ile mielismy porzadnych akcji?
Zespol to dno i tyle, zero agresywnosci, presingu, fajnych akcji. My nie istniejemy na boisku, a bramki tracone sa tego poklosniem.
Kasperczak jednak sie wypalil, nie ma chlop za grosz wizji. Manipuluje przy skladzie, co konczy sie gorzej i gorzej.
ps. staty 7:1 w calach celnych. trzeba czegos wiecej?
|