Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2905
Stary 05.08.2010, 18:02
bebeto napisał(a):Wyświetl post
No to po przerwie im pokażemy...
Pokażemy się ale chyba najlepszym profilem do kamery czyli d... !!

Brak obrony brak OFENSYWNEGO pomocnika z prawdziwego zdarzenia, kolejne roszady w składzie, gdzie jest Brożek, Boguski który, nie wie gdzie jest piłka wychodzi w pierwszym składzie.

Szok, niedowierzanie.


Dziś 19:45 Henryk Kasperczak -''Wypada nam tylko przeprosić kibiców'' sorry, ale w dupę sobie wsadźcie to przepraszam.
Aż boję się pomyśleć co zobaczę w niedzielę na SS, serce się kraje jak się patrzy na taką grę. Mamy sie przyzwyczajać do porażek czy co, ja nie wiem, jakie będzie wytłumaczenie:
-za gorąco
- za wilgotno
-za sucho
- bo boisko było krzywe
- bo piłka nam odskakiwała od nogi
- bo kibiców było trochę za dużo na trybunach

A może, któryś w końcu pokaże, że ma jaja i powie - Przegraliśmy bo zlekceważyliśmy rywala, Azerowie wkręcają nas w ziemię, robią z nami co chcą. Nie istniejemy i nie zaistniejemy w tym spotkaniu, Polska się z nas śmieje.
NAJLEPSI KIBICE - a drużyna do kitu.

Po co przed meczem, były zapewnienia, że jedziemy po awans, po co budzili nadzieję, pojechali tam na wycieczkę, porobić sobie zdjęcia, nie wiem bo na pewno nie po to aby do jasnej cholery WALCZYĆ I zostawić na boisku SERCE. Nie chcę słyszeć nawet, że '' zrobiliśmy wszystko co się dało, bo po 45 minutach gówno zrobili, to My mieliśmy strzelać bramki atakować a nie Azerowie, któzy na drugą połowę wyjdą z takim luzem że jeszcze ze 2 wpadnie.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.