DysoN napisał(a):

|
No chyba nie mozna tak upraszczac. Lewandowski byl strzelcem a nie playmakerem. W takim meczu jak wczoraj tez by nic nie ustrzelil bo po prostu nie mialby sytuacji. Lech jest bez formy jak my rok temu, co nie oznacza ze bedzie taki przez caly sezon. Jak kazda druzyna, a szczegolnie w Polsce, wahania formy sa czesto ekstremalne. Wystarczy przypomniec np jak zaczynal Zaglebie Lubin w zeszlym sezonie albo Belchatow.
|
No nie zgodze sie. Lewandowski w tej druzynie byl tym kim Zuraw za czasow meczow z Omonia gdy zostal praktycznie jedynym naapstnikiem bo Frankowski mial jakas kontuzje. Robil cala gre, wracal, dogrywal, bral na siebie ciezar i strzelal gole po indywidualnych akcjach. To samo robil Lewandowski, on stanowil jakies 50% wartosci ofensywnej z calej tej ich czworki Lewandowski-Peszko-Stilic-Kriwiec.