|
Ja oczywiście wierzę w Wisłę, ale trzeba też patrzeć trzeźwo. Te zespoły z Azerbejdżanu sprowadzają wielu obcokrajowców, kluby mają porównywalne budżety do naszych. Nie patrzcie na Karabach przez pryzmat reprezentacji bo u nich w kraju wzmacnia się ligę kosztem reprezentacji. Niemniej jednak Polska 40 mln kraj w którym piłka nożna jest na pierwszym miejscu powinien wygrać to spotkanie. Tylko ja się obawiam trzech rzeczy: zgrania zespołu, obrony i przygotowania fizycznego bo to nie jest normalne, że już w 70 minucie wysiadamy z Karabachem, co by było jakbyśmy grali nawet z tym Arisem, to co skurcze w 60 minucie? Takie rzeczy nie powinny się przytrafiać takim zawodnikom i takiemu klubowi. O resztę się nie martwię, bo mamy dobry zespół, dobrego trenera, pomimo jego niektórych wpadek i musimy to wygrać!!!
|