Najdalszy wyjazd, poza Izraelem oczywiście, to Wisła w pucharach miała do Gruzji? WIT Georgia i Dinamo, tak? Przepraszam, że się tak pytam, ale tych wcześniejszych występów mogę już nie pamiętać

Jak z Witem w Gruzji było 8:2, to dziś będzie 3:0! Trzeba wierzyć, panowie, bo gdyby nie nasza wiara (tj wiara i wsparcie kibiców) Nie byłoby tych pięknych wspomnień z Saragossą czy Parmą! To my ich ponieśliśmy na wyżyny umiejętności! Dziś choć na odległość, też trzeba wierzyć i będzie dobrze!