rafal777 napisał(a):

|
No i tu sie gościu z Tobą zgodzę. Jakiś czasem temu, jeszcze przed startem pucharów pisałem, że jesteśmy słabsi od Azerów czy innych podobnych nacji. Wtedy twierdziłeś, że przesadzam. Dziś śmiem dodac że gramy gorzej od zawodników z Mołdawii którzy drugi raz zagraja w grupie (przynajmniej LE). Tylko trenerzy z zagranicy moga nas uratować, nic więcej.
|
Bo to wszystko zależy o tego co rozumiesz pod pojęciem "słabsi". Gramy od nich słabiej, to fakt, ale przy dobrym przygotowaniu fizycznym i poprawie organizacji gry całej drużyny dalej jesteśmy w stanie ich ogrywać spokojnie w dwumeczu przykładowo 3:1, 2:0, dalej mamy wyższe umiejętności techniczne i możliwości fizyczne. Po prostu tak grając pod względem drużynowym jesteśmy od nich słabsi. Co do Sheriffu - tam gra może jeden Mołdawianin w składzie, a ich najlepszy mołdawski zawodnik z tamtego sezonu pucharowego jest aktualnie przeciętnym piłkarzem drużyny dołu tabeli Ekstraklasy, czyli Cracovii. Jednak zatrudnili kilkunastu przyzwoitych zagranicznych grajków, zrobili z nich dobrze rozumiejący się, charakterny team i widać efekty...