|
Lech się strasznie żenująco tłumaczy. Wiadomo, po blamażu trudno cokolwiek powiedzieć, ale lepsze już jest "pozostaje tylko przeprosić kibiców" niż te ich "mieliśmy akcje, daliśmy z siebie wszystko, karny był nieuzasadniony, słupek to jak bramka". Oglądałem ten mecz. W wykonaniu Lecha to był piach.
|