WiślakMyślenice napisał(a):

|
I przez Ciebie zrobiło mi się zajebiście smutno. Mam nadzieję że kuchenki mi humor poprawią i dostaną w******* po żenującej grze...
|
Mówisz- masz!
Co do jutra, to nie ma sensu się zbytnio napalać, myślę, że my, kibice czujemy większą presję zwycięstwa niż piłkarze, więc będzie jak zawsze. Jutro wstanę rano, pojadę na działkę skleić terra dla moich pajączków, zjem obiad, pokopie w ogródku, wracając zakupię piwo (może nie- jest miesiąc trzeźwości

), po powrocie zasiądę na forum, poczytam jak się niektórym głowy grzeją, później spokojnie zasiądę przed telewizorem. Taki jest mój plan! W zeszłym tygodniu za dużo mnie to wszystko kosztowało złych emocji, tym razem zrezygnuję ze śledzenia składów, statystyk przedmeczowych i innych informacji, podejdę do tego na chłodno, bo chyba tak należy przy obecnej sytuacji. A jeśli umoczymy to nie wchodzę wieczorem na forum (1. serwer padnie 2. lament i rozpacz. 3. sam nie wiem

). Mam tylko nadzieję, że piłkarze nie oleją tego meczu i awansują. Jeśli nie dla siebie to dla nas- najwspanialszych kibiców w Europie. Jeśli mają trochę szacunku do nas- powalczą, jeśli nie- stracą mój (wasz?) szacunek na zawsze ( nie wyobrażam sobie drugiej Levadii). Miłych snów i mniej troski o jutro, carpe diem!!!
