Wyświetl pojedynczy post
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1953
Stary 04.08.2010, 21:38
Przejrzałem forum Lecha po porażce i doszedłem do ciekawego wniosku - jak źle to trener winny Bo piłkarze nie w formie, bo na "dzide" kazał grać, bo zajechał fizycznie, bo zero taktyki, milion rzeczy. Myślę, że tak naprawdę mało jest trenerów którzy z niczego potrafią zrobić coś. Bo nie oszukujmy się, ani Krivets, ani Garguła, ani żaden inny pomocnik w polskiej lidze nie ma takich umiejętności, żeby walić klepy jak Xavi albo robić no look pasy jak Ronaldinho. Mamy materiał jaki mamy, każda gra kombinacyjna jest na zasadzie - uda się albo nie uda, Boguski przyjmie dobrze piłkę albo mu odskoczy, ktoś się wystawi na pozycję albo i nie, Junior Diaz dobrze poda piłkę albo ktoś ją przechwyci. Trener może powiedzieć - grajcie kombinacyjnie, klepy. Może przeprowadzać specjalne treningi, w stylu "podniesiesz tą piłkę synu to masz 50 pompek". Ale tak naprawdę umiejętności ma się takie jakie ma, nie można wymagać od trenera cudów, jakiegokolwiek. Bawi mnie to, że kibice Lecha chcą zwalniać Zielińskiego po jednym meczu, część kibiców Wisły (żeby ich jutro nie przybyło!!!!) chce zwalniać Henia, a za jakiś czas legioniści będą chcieli zwalniać Skorże, bo mając taaakich piłkarzy każe grać "na dzide" -_- Mourinho, Hiddink, Guardiola, Bosque, może Ci trenerzy mogliby realnie podnieść umiejętności piłkarzy, dobrać idealną taktykę. Ale obudźmy się - materiał kraje jak mu materiał staje.