prober napisał(a):

|
Bardzo odważna teza, ale w znacznej części argumentacji kompletnie nieprawdziwa. Pomińmy przypadki powiązań rodzinnych czy towarzyskich i zatrudniania za zasługi: w czołowych klubach w Polsce jednak działają ludzie, którzy znają się na rzeczy. Uważasz, że np. Basałaj (Wisła), Pogorzelczyk (Lech) czy Kosmala (Legia) to teoretycy bez wiedzy praktycznej?
|
A w jakich klubach ci panowie pracowali wcześniej i jakie te kluby osiągały sukcesy. Czym mogą się pochwalić ? Udokumentowane sukcesy na poprzednim stanowisku pracy proszę.
Marszałkowi chodzi, by zatrudnić sprawdzonych fachowców. A takich w Polsce nie ma. Bo żaden klub nie odniósł sukcesu
