|
Jakiego babola? chyba ze chodzi o jakiegos Jovanovicia..
jesli chodzi o bramkarza Wisly to jak na razie broni bardzo dobrze.. a jakies tam z poczatku w nowym klubie jedno nieprezycyjne przyjecie, ktore w zadnym stopniu nie zagrozilo bramce Wisly na trzy mecze uznaje sie za nie wiadomo jaka tragedie to podziwiam
a ten Antolović puscil kilkanascie baboli z prawdziwego zdarzenia, ktore nijak maja sie do jednego zlego przyjecia pilki przez bramkarza Wisly, ktore zreszta decydowaly o stratach goli.. na weryfikacje oczywiscie i tak przyjdzie dopiero pora.. zeby teraz robic jakies wyliczanki to trzeba miec we krwi grubo ponad 2 promile, jedynie chcialem sprecyzowac fakty..
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 04.08.2010 o godz. 18:04.
|