|
Ciężko być optymistą po pierwszym meczu. Skoro ostoja i doświadczenie nie strzela karnego w decydującym momencie to trudno teraz wierzyć, że to właśnie Żurawski zbawi Wisłę. Mimo to głęboko i ślepo wręcz wierzę, że uda się wyeliminować Azerów i wyprowadzić Wisłę na właściwe tory, bo ta czkawka ciągnąca się od Levadii trwa już zbyt długo.
|