|
Do Pan Jotka : Nie mówie o rzucaniu pracy ja tez pracuje i dojechałem te 60 km do Krakowa po bilety ale jakbym nie mógł to bym pojechał w inny dzień chodzi o to że niektórzy czekają na wynik meczu w czawartek i to jest obraz ich kibicowania;/
TYLKO WISEŁKA NASZA WISEŁKA
|