|
Nasi kopacze mieli problemy ze strzeleniem gola amatorom z Estonii. A Karabach to przecież drużyna lepsza, każdy widział jak klepali.
Z Levadią to nie była wpadka jak każdy tu utrzymuje, bo gra sie od tamtej pory nie poprawiła zbyt wiele. Może odrobinę. Trzeba przyjąć to na klatę i powiedzieć sobie wprost, jesteśmy słabi.
Ostatnio edytowane przez tofik : 04.08.2010 o godz. 09:22.
|