JarTSW napisał(a):

|
Paljicia ja bym wpuścił na koniec, a zaczął Kirmem.
|
to mogło by być dobre rozwiązanie. Kirm jako joker niewiele ostatnio wniosł, ale mozna by liczyc na solidna gre do 60-70 minuty. Wtedy Pajlic niech wbija. Po raz kolejny pokresle ze widze w nim duzy potencjał. Mysle ze ostatnie pol godziny to dobry okres gry na jego dynamiczne proby. Podczas treningow strzeleckich podkreslano jego niemal stuprocentowa skutecznosc. Bardzo licze na to ze użądli swoja lewą Karabach. A tak BTW trzeba Pajlicowi wymyslic jakas ksywe. Mysle ze nie ma co kombino0wac, od imienia nazwijmy go Drago

byle nie mylic z Okuką, chociaz w kontekscie jutrzejszego meczu taka analogia jest wskazana
pozdro!