|
Najpierw, niech oni skończą ten stadion. W chwili obecnej wątpię, aby znalazł się sponsor, który wyłoży grubą kasę za nazwę nieskończonego obiektu ze "świetną" opinią.
Po skończeniu budowy, jeśli Wisła będzie się dobrze prezentować, to będzie można trochę kasy na tym wytrzepać. Tylko nie łudźcie się, że pieniądze pójdą do kasy klubu, no way...
|