Biala gwiazda na wszystko zamierzasz odpisywac drogami? Do reszty sie nie odniose bo nie mam czasu ale mam wrazenie ze nieuwaznie przeczytales moj wpis.
Proud poza oczywistym nadmiarem urzednikow oszczednosc przede wszystkim w dublujacych sie instytucjach. Przykladowo urzad pracy-powiatowy, gminny, wojewodzki. To samo w zasadzie z kazda instytucja. NFOS, WIOŚ, OŚ przy marszalku wojewodztwa, przy prezydencie miasta, przy urzedzie miasta i do kompletu odpowiedni wydzial w ZGK (sa chyba nawet dwa) itd. Az po paranoje typu urzedy miar na rozych szczeblach. To sa przyklady oczywiste, do tego dochodza instytucje robiace to samo w swoich dzialach pod innymi nazwami. Np. wszelkie wydzialy statystyczne w roznych urzedach badajace to samo.
Co w tym przeroscie urzedow i urzednikow najciekawsze, niech sie okaze ze osoba ktora zsjmuje sie twoja sprawa zachoruje. Nikt inny nie potrafi pomoc. Ty kombinujesz w pracy zastepstwo na pol dnia zeby wyjsc do urzedu, w ktorym nikt nie wpadnie na to zeby zastapic nieobecnego bo urzad nie jest dla ludzi tylko dla urzedu i urzednikow.
Po tym co dzis widzialem, slyszalem i czytalem stwierdzam ze rozdzial nr 2584 telenoweli "Obrzydzanie Pis" zakonczyl sie pelnym sukcesem. Oby tak dalej, niech zyje samodzielne myslenie i zwracanie uwagi na sprawy wazne, a ignorowanie tematow mialkich!
