|
Ja jestem praktykującym katolikiem i domagam się szacunku dla Krzyża. A nie robienia szopki wokół niego. Dalibyśmy tym dwóm stroną karabiny, to zaczeliby strzelać do siebie...to jest katolicyzm? nie, to jest dewotyzm.
Jan Paweł II ostrzegał przed tym zjawiskiem, ale obecnie niektórym jest to na rękę. Mają swoją armię zatrzecwierzonych ludzi.
|