St@chu napisał(a):

|
Dam sobie jednak obciąć głowę, że się zaczną krzyki, że tablica to jest jedno wielkie G i ma być pomnik...
|
Przecież tak będzie. Pamiętam jak znajomy opowiadał jakie plany mieli kupcy w KDT, żeby zamknąć się w środku i okupować halę do momentu aż wybudują im nowe centrum handlowe w równie dogodnym miejscu w Warszawie. Trzeba być naiwnym, żeby pomyśleć, że coś takiego jest w ogóle możliwe jeśli chodziło o jeden z najdroższych skrawków ziemi w mieście na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.