cale szczescie, ze w Krakowie odrazu zwineli krzyz z parku Jordana, czy gdzie on tam stal. jakby czekali to tez by byly takie cyrki jak w Warszawie.
jak patrze na tych ludzi ("obroncow") to odrazu mi sie kojarza z wiecami Hamasu czy jakis Talibow. tylko kalachow im jeszcze brakuje.
carpenter:
