wisl@k_TS napisał(a):

Białe kaski wprowadzić i po krzyku 
A tak poważnie, to ja się pytam gdzie byli księża? Gdzie biskupi? No bo chyba nie mówimy o tych dwóch młodziakach ledwo po seminarium? Kler jak zwykłe umywa rączki.
|
Biskupi bali się właśnie tego, że zostaną wygwizdani i wyzwani od komuchów, więc asekuracyjnie wysłali kilku młodych księży, którzy wyglądali na najbardziej przerażonych całą sytuacją ze wszystkich obecnych. To zalatuje mi tchórzostwem i obłudą niestety:(
St@chu pomysł z pomnikiem w Krakowie odpada niestety. Wtedy byś się np. nie mógł Lecha w ogródku na Rynku napić.