|
ee kreseq - bez przesady.
Wszystkim zatroskanych o stan śmiechu na świecie nad Polską informuję, że warunki pierwotnej umowy zostały złamane nie przez tych moherów a przez tych którzy chcą krzyż usunąć, bo stanęło na tym, że krzyż tam ma być do momentu wybudowania pomnika.
Natomiast towarzystwo chce wykurzyć krzyż a pomnika nie wybuduje bo jak już wpsomniał architekt miasta pomnik tam nie pasuje ze względu na he he he zabytkowy charakter przestrzeni.
Nie proszę o to, żebyście ruszyli mózgiem i popatrzyli na to w miarę obiektywnie - proszę o to, żebyście nie uzewnętrzniali swoich prymitywnych skłonności do "wstydzenia sie za Polskę" - bo jesteście naprawdę żałośni
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|